|
recital "Rosyjskie sentymenty Agnieszki Osieckiej" |
|
Elena Rutkowska oczarowana twórczością i życiem Agnieszki Osieckiej oraz jej przyjaciela, niezapomnianego Bułata Okudżawy, podjęła próbę przedstawienia mało znanej, bardzo ciekawej i niezwykłej historii. Recital powstał pod patronatem artystycznym Programu I Polskiego Radia i został zbudowany ze wspomnień samej Agnieszki Osieckiej i jej przyjaciół, na kanwie piosenek Bułata Okudżawy, Włodzimierza Wysockiego i Aleksandra Wertyńskiego. Koncerty dla szerszej publiczności spotkają się zawsze z niezwykle gorącym przyjęciem, jak np: w studio radiowym w Warszawie, czy w Sopocie w Teatrze im A. Osieckiej lub w Łodzi na Festiwalu Czterech Kultur Recital stał się absolutnym hitem w rosyjskim repertuarze estradowym Eleny Rutkowskiej. Podbił już serca wielu słuchaczy Jedynki Polskiego Radia, a nakład płyty CD był wielokrotnie wznawiany.
W przypadku problemu z zakupem prosimy o kontakt: Skład zespołu nagranej płyty: * Walentyn Dubrowskij - instrumenty klawiszowe i akordeon * Radosław Koper - skrzypce * Artur Vanyan - gitara i wokal |
|
|
Występ z recitalem "Rosyjskie sentymenty
Agnieszki Osieckiej" w sopockim Teatrze Atelier był marzeniem Eleny
Rutkowskiej. Zrealizowała je z publicznością, która wypełniła salę do ostatniego miejsca. Osoby dla których zabrakło miejsca, będę mogły z pewnością zobaczyć ten program w innym terminie.
|
Każdy występ z recitalem przygotowany jest
zawsze bardzo staranie, indywidualnie i stosownie do miejsca, ale w
Teatrze Atelier stworzona została niepowtarzalna atmosfera, która mogła
powstać tylko w tym miejscu. Sopot był dla Agnieszki Osieckiej wyjątkowym miejscem, a w 2006 roku przypadał także jubileusz 70 lecia jej urodzin. Przed występem Elena Rutkowska udzieliła dla Radia Gdańsk wywiadu w Spatifie, który był miejscem, gdzie Agnieszka Osiecka spędzała wiele czasu i spotykała się z przyjaciółmi.
|
|
AGNIESZKA OSIECKA O ATELIER
|
Głos Wybrzeża,
23-25.08.1996
Dzięki André Hübnerowi - Ochodlo i młodym kolegom, podskoczyłam wyżej ponad Okularników, czy Niech żyje bal. Weszłam w jakiś sen , surrealizm... Bardzo się cieszę, że współpracuję z tym teatrem (...) Piosenkami do spektaklu "Apetyt na śmierć" wzniosłam się ponad wszystko, co w życiu zrobiłam. Życie, 11.03.1997 Jestem bardzo szczęśliwa. Mam bardzo miłe miejsce w życiu. Od trzech lat związana jestem z małym teatrem "Atelier" w Sopocie. To teatr, który przypomina mi atmosferę STS-u. Prowadzi go André Hübner - Ochodlo. Sam śpiewa i reżyseruje, ale przede wszystkim jest dla nas tym, kim dla STS-u był Jerzy Markuszewski. Teraz będę miała drugi dom w Sopocie, kupię mały jacht... Głos Wybrzeża,
lato 1996
Wieczór Wybrzeża
1-3.12.1995 |
|
|